Logo
Warsztaty punch needle: Kolorowa relacja z zajęć
Home/DIY / Warsztaty punch needle: Kolorowa relacja z zajęć
Warsztaty punch needle: Kolorowa relacja z zajęć
„Haft pętelkowy, kolory i mnóstwo kobiecej energii! Zobacz relację z warsztatów punch needle w GOK Dobroszyce i dowiedz się, dlaczego rękodzieło to idealny sposób na relaks i dobrostan”.

Czasami wystarczy kawałek płótna, kolorowa włóczka i odpowiednie towarzystwo, aby zwykłe popołudnie zamieniło się w małe święto tworzenia.

Ostatnie warsztaty punch needle, które miałam przyjemność poprowadzić, były dokładnie takie – pełne uśmiechu, inspirujących rozmów i, co najważniejsze, radosnej twórczości!

Kolorowe motki wełny i włóczki w różnych barwach przygotowane do warsztatów haftu pętelkowego punch needle.

Czym właściwie jest punch needle?

Dla tych z Was, które jeszcze nie znają tej techniki – to rodzaj „haftu pętelkowego”. Za pomocą specjalnej igły „dziubie się” wełną w materiale, tworząc miękkie, wypukłe wzory. To zajęcie ma w sobie coś z medytacji. Rytmiczne ruchy igły pozwalają wyciszyć głowę, a miękkość włóczki pod palcami działa niesamowicie kojąco.

Relaks zaszyty w pętelkach

Gdybym miała opisać to spotkanie jednym słowem, byłoby to: energetycznie! Sala wypełniła się kolorami, a każda z uczestniczek wniosła swoją unikalną wizję. Było mnóstwo śmiechu, wzajemnego wspierania się przy pierwszych pętelkach i tej cudownej satysfakcji, gdy spod igły zaczyna wyłaniać się gotowy kształt.

Dłonie uczestniczki prowadzącej haft pętelkowy za pomocą specjalnej igły do punch needle na białym płótnie.

Zerknijcie na krótką relację z tego dnia – te uśmiechy mówią same za siebie!

Sztuka dla zdrowia (i głowy)

Jako dietetyk często przypominam, że nasze zdrowie to nie tylko liczby na talerzu, ale przede wszystkim to, jak dbamy o swoje samopoczucie.

DIY i rękodzieło to dla mnie forma „diety dla duszy” – chwila, w której czas zwalnia, a my możemy skupić się na czymś namacalnym i pięknym.

Kolorowa, wełniana podkładka wykonana techniką punch needle obok talerzyka z domowym ciastem marchewkowym.

Cieszę się, że mogłam podzielić się tą pasją z grupą tak wspaniałych kobiet. Każdy taki warsztat to dla mnie dowód na to, że w codziennym pędzie bardzo potrzebujemy takich wspólnych, twórczych przystanków.


Podziękowania dla GOK w Dobroszycach

W tym miejscu chciałabym skierować ogromne podziękowania do Gminnego Centrum Kultury im. Anny Sojko. Dziękuję za zaufanie i udostępnienie pięknej przestrzeni, w której mogłyśmy w spokoju tworzyć. To dzięki Waszej gościnności i profesjonalnemu przygotowaniu (również tej wspaniałej relacji zdjęciowej!) to spotkanie było tak udane. Współpraca z takim miejscem to dla mnie czysta przyjemność!