Halo, halo! Witajcie na naszej stacji "Literackie Smaki"!
Nasze cykliczne warsztaty kulinarne dla dzieci w bibliotece pędzą pełną parą. Tym razem postanowiliśmy zmierzyć się z prawdziwą legendą – w ruch poszedł jeden z najsłynniejszych polskich wierszy, czyli "Lokomotywa" Juliana Tuwima. Czy można zjeść poezję? Oj, można!
Stacja Pierwsza: Inspiracja
Zanim fartuchy poszły w ruch, musieliśmy poczuć ten niesamowity rytm. Wspólnie wsłuchaliśmy się w nagranie "Lokomotywy" – "i turkocze, i puka, i stuka to"... Aż w końcu stukot przeniósł się do naszej kuchni!
Stacja Druga: Wielkie Budowanie
Zainspirowani wierszem, postanowiliśmy zbudować własne, jadalne pociągi. To było prawdziwe wyzwanie z zakresu kolorowej inżynierii!
Dzieci z zapałem tworzyły swoje konstrukcje. Powstały wspaniałe, barwne lokomotywy i wagoniki. Każdy z nich był wyjątkowy i wypełniony po brzegi... zdrowymi pasażerami! Były to przeróżne warzywa i owoce, które mali kucharze samodzielnie kroili i układali. Nie mogliśmy się napatrzeć na tę kreatywność – precyzyjnie wykonane koła, pomysłowe kominy, a nawet w lokomotywie dumnie prezentował się Pan Maszynista!
Najważniejsze było to, że cały pociąg był od początku do końca jadalny i (co najważniejsze!) bardzo zdrowy. A ile przy tym było zabawy z łączeniem smaków i kolorów!
Stacja Trzecia: Orzeźwienie dla Pasażerów
Zgodnie z naszą warsztatową tradycją, jeden przepis to za mało. Skoro pociąg był już gotowy do odjazdu, potrzebowaliśmy czegoś pysznego do picia na drogę.
Tym razem postawiliśmy na totalne orzeźwienie – przygotowaliśmy wspaniały koktajl na bazie arbuza z pewnym "magicznym", zdrowym dodatkiem, który zaskoczył dzieci swoją teksturą. Był to idealny, lekki deser, który zniknął z kubeczków w mgnieniu oka.
Stacja Końcowa: Smakowite Połączenie
Po raz kolejny udowodniliśmy, że biblioteka to miejsce, gdzie można przeżywać historie na wiele sposobów – także smakiem! Połączenie poezji Tuwima z kulinarną zabawą dało niesamowite efekty. Dzieci nie tylko stworzyły coś pięknego, ale też zjadły ze smakiem porcję witamin.
Już nie możemy doczekać się kolejnych spotkań i kolejnych literackich inspiracji!
A Wy, z jakim bohaterem książkowym chcielibyście wybrać się w kulinarną podróż? Dajcie znać w komentarzach!
Sztuka wśród książek
To było spotkanie, w którym smak, zapach i opowieść przeplatały się w piękny, naturalny sposób.
Podziękowania
Chcesz zorganizować podobne warsztaty?
Jeśli chcesz zaprosić „Apetyt na Sztukę” do swojej przestrzeni – napisz do mnie!








